Trójmiasto w listopa..tzn w lipcu :)

Gdyniaanciakanciak

Do trójmiasta wybrałam się wraz z przyjaciółką zaraz na początku lipca. Celem naszej wycieczki były przede wszystkim coroczne targi designu w Gdyni- obie zawodowo związane jesteśmy ze sztuką użytkową. Wzięłyśmy udział w warsztatach, odwiedziłyśmy także wszystkie towarzyszące wydarzeniu wystawy, w tym największą, poświęconą w całości Karolowi Śliwce (kto nie zna, musi szybko nadrobić braki!). Pozostały czas przeznaczyłyśmy na spacery po Trójmieście. Spałyśmy w Gdańsku (z widokiem na falowiec!), jednak dopiero ostatniego, czwartego dnia pobytu miałyśmy czas zwiedzić centrum. W Gdyni byłam wielokrotnie, natomiast nigdy wcześniej w Gdańsku, i o ile Gdynię uwielbiam i uważam za naprawdę uroczą, tak Gdańsk finalnie nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia )za to sąd ostateczny Memlinga w Muzeum Narodowym bardzo), ale to by ćmoże też skutki bardzo średniej pogody tego dnia 🙂 Najmilej wspominam spacer po deszczu z Sopotu do Gdańska. Mam nadzieję, że niedługo wrócę nad polskie wybrzeże z większym zapasem wolnego czasu.

Zabierz ze sobą na wycieczkę