6 zdrowych nawyków,
które warto wprowadzić w życie

Teorię o tym, że wypracowanie nowego nawyku bez względu na okoliczności powinno zająć nam mniej więcej 21 dni, śmiało można włożyć między bajki. Jesteśmy pod tym względem różni bardziej lub mniej zmotywowani, konsekwentni lub lekko podchodzący do narzucanych sobie reguł. Jest jednak coś, co nas łączy. Możemy być pewni, że wszystkie decyzje, które podejmiemy dziś, będą miały swoje konsekwencje w przyszłości.

Pesymiści stwierdzą pewnie, że to zła wiadomość, ale my jesteśmy zdania, że świat należy do tych, którzy wolą działać! Dlatego stworzyliśmy dla Was listę 6 zdrowych nawyków – rzućcie na nią okiem, odhaczcie te, które już wprowadziliście w życie, a resztę potraktujcie jak wyzwanie na nowy rok. Niech ta checklista będzie dla Was motywatorem do zmieniania życia na zdrowsze i wskazówką, w jaki sposób to zrobić.

1. Wyłącz stres, włącz regenerację

By zacząć zmieniać, warto zadbać najpierw o własny komfort psychiczny. Zestresowani, przemęczeni i niewyspani raczej nie przeniesiemy gór i szybko stracimy motywację do pracy nad nowymi nawykami. Udowodniono ponadto, że istnieje ścisła zależność między wysokim poziomem hormonu stresu (kortyzolu) a wydzielaniem hormonu głodu (greliny). Oznacza to, że stresujący tryb życia, niewystarczająca ilość snu i nadmiar obowiązków mogą wywołać u nas nieposkromiony apetyt i chęć do nieustannego podjadania.

W okresie wprowadzania nowych nawyków warto więc wsłuchać się w swój organizm i być wyrozumiałym dla jego potrzeb. Każda zmiana ma swój początek w głowie, więc to od głowy zacznij swoją rewolucję. Znalezienie czasu tylko dla siebie, troska o równowagę i dobry sen na pewno ułatwią ci utrzymanie postanowień.

2. Jedz kolorowo!

Zróżnicowana paleta barw w naszym menu to nie tylko kwestia estetyczna. Jedząc kolorowo, dostarczamy sobie różnorodnych składników odżywczych i związków fitochemicznych zawartych w poszczególnych grupach warzyw i owoców. Kolorowy talerz to zatem urozmaicona dieta – zdecydowanie warto więc wypracować w sobie nawyk sięgania po różnobarwne produkty!

Kolor czerwony i fioletowy gwarantuje wysoką zawartość antocyjanidyn (czyli flawonoidów obecnych w borówkach, jeżynach i aronii) i kwasu elagowego (polifenolu, który znajdziemy w malinach, truskawkach i ciemnych winogronach). Zielone warzywa i owoce powinniśmy cenić głównie za zawarty w nich chlorofil i kwas foliowy, a żółte i pomarańczowe – za aktywne karotenoidy o działaniu antyoksydacyjnym, tj. likopen, luteinę czy beta-karoten. Wśród białych warzyw warto wyróżnić czosnek i cebulę o działaniu bakteriobójczym.

3. Planuj i szykuj posiłki z wyprzedzeniem

Nie bez przyczyny mówi się, że plan to połowa sukcesu, dlatego warto go mieć także wtedy, gdy szykujemy się do wprowadzania w życie nowych nawyków żywieniowych. Chaotycznie podejmowane decyzje mogą sprawić, że stracimy z oczu cel i nie będziemy wystarczająco zmotywowani do utrzymania właściwego kursu. Z planem łatwiej uzmysłowić sobie, nad czym pracujemy.

Świetnym pomysłem jest rozpisanie posiłków na cały tydzień, stworzenie listy zakupów i systematyczne przygotowywanie jedzenia wieczorem. Wyposażeni w takie zapasy nie musimy zaspokajać głodu na szybko, dzięki czemu unikamy niezdrowych przekąsek i zapychaczy. A co równie ważne – oszczędzamy czas, który możemy poświęcić na dodatkową aktywność fizyczną.

4. Miej pod ręką zdrowe przekąski

Odejście od szkodliwego nawyku może być znacznie trudniejsze niż wypracowanie nowego. Wiedzą o tym dobrze osoby zmagające się z potrzebą ciągłego podjadania. Przyczyn tego przyzwyczajenia jest naprawdę wiele: po przekąski sięgamy, gdy brakuje nam regularności w spożywaniu głównych posiłków, gdy chcemy rozładować emocjonalne napięcie lub gdy jesteśmy spragnieni. Co ciekawe, potrzeba zaspokojenia małego głodu bardzo przypomina uczucie, które towarzyszy nam, gdy pijemy za mało wody.

Zanim jednak znajdziemy przyczynę i ustalimy metodę zwalczania naszego złego nawyku, warto go przechytrzyć. Zrób przegląd swoich przekąsek i wyklucz z diety wszystkie produkty zawierające nadmiar soli, cukru i tłuszczu (tj. chipsy, batony, cukierki, słodkie bułki), a następnie… przygotuj im godne zastępstwo! W sytuacjach, w których najczęściej zdarza Ci się podjadać, miej pod ręką orzechy, pestki i nasiona lub gotowe mieszanki zdrowych pyszności do pochrupania, tj. Snacks! OneDayMore.

Upiecz chipsy z jarmużu lub chrupiącą ciecierzycę w przyprawach. Pokrój warzywa w słupki i zajadaj się nimi podczas domowych seansów. Gwarantujemy, że po pewnym czasie Twój organizm poczuje się znacznie lepiej, a Ty przestawisz się na nowe, zdrowsze smaki.

5. Odkryj właściwości superfoods

By cieszyć się dobrym zdrowiem przez lata, warto jak najszybciej odkryć i wykorzystać supermoce drzemiące w tzw. superfoods, czyli naturalnej żywności bogatej w składniki szczególnie wartościowe dla naszego organizmu. Wprowadzenie do diety kilku tych superproduktów sprawia, że czujemy się lepiej na co dzień, a w szerszej perspektywie jesteśmy chronieni przed niektórymi chorobami. Wszystko dzięki działaniu związków biologicznie czynnych (tj. polifenoli, karotenoidów czy fitosteroli), które w połączeniu z witaminami tworzą tzw. potencjał antyoksydacyjny. W skrócie: chronią nas przed działaniem wolnych rodników, opóźniając procesy starzenia się organizmu i wspomagając jego regenerację.

Do superfoods zaliczamy m.in. nasiona chia, jagody goji, morwę białą czy komosę ryżową, ale również rodzime produkty, takie jak: jarmuż, orzechy włoskie, porzeczki, borówki czy siemię lniane. Ich bogactwo sprawia, że wprowadzenie do diety cennych składników odżywczych staje się wyjątkowo prostym zadaniem. Superfoods mogą trafić do Twojej owsianki, od czasu do czasu zastąpić ryż lub ziemniaki w obiadowym menu lub stać się podstawą zdrowszej wersji ulubionego deseru. Wiele z nich znajdziesz również w mieszankach Musli Funkcjonalnego OneDayMore.

  1. 6. Licz do pięciu… porcji warzyw i owoców dziennie

Choć na pierwszy rzut oka 5 porcji to dużo, w praktyce właśnie taka ilość warzyw i owoców dostarczana w codziennej diecie zapewnia nam właściwy bilans niezbędnych wartości odżywczych. Nie znaczy to oczywiście, że powinny one zdominować nasz jadłospis. Ważne, by dla jednych lub drugich znalazło się miejsce w każdym posiłku.

Wprowadzenie takiego nawyku wymaga pewnej kulinarnej kreatywności. Warto rozszerzyć nasze menu o koktajle, świeżo wyciskane soki i smoothies, surówki i sałatki, sosy warzywne, zupy kremy czy domowe pasty do kanapek – ich przygotowanie to okazja do wprowadzenia porcji warzyw i owoców do diety.

Jak poszło Wam zakreślanie checklisty? Udało nam się zmotywować Was do przyjrzenia się własnym przyzwyczajeniom?

Nawet jeśli dopiero przymierzacie się do zmian, a droga ku zdrowszym nawykom wydaje Wam się niemożliwie długa i trudna, po prostu… zacznijcie działać! Pierwsze efekty przyjdą szybko i zachęcą Was do zrobienia kolejnych kroków w kierunku lepszego samopoczucia na co dzień i dobrego zdrowia na lata.

Komentarze:

Brak komentarzy